piątek, 14 maja 2010

Dla Farera piwo, dla Polaka trash metal













Chmura pyłu wulkanicznego z Islandii tuła się nad Europą jak ufajdana wata, a najbardziej plugawe i jeszcze nie przetrawione wyziewy kumulują się nigdzie indziej jak nad naszymi kochanymi Farojami. Według jednego z anglojęzycznych portali, kłopoty z powrotem do domu miał ostatnio premier Wysp Owczych, Kaj Leo Johannesen, który zabawił w Kopenhadze na 70. urodzinach duńskiej królowej Małgorzaty II. Z powodu zaczadzonego nieba musiał podróżować pociągiem i autobusem do Esbjerga, a potem przesiąść się na prom. Eskapada wydłużyła się z dwustu minut do prawie dwóch dni (przy dobrej pogodzie Norröna płynie z Danii do Tórshavn 35 godzin).

Między wierszami przemknęła w farerskich mediach informacja o powstaniu nowego browaru. Nazywa się Okkara i jest całkowicie niezależny od Föroya Bjór. Jak poinformował mnie mailowo jeden z założycieli, piwo nowej marki ma trafić do sprzedaży pod koniec czerwca. Póki co będzie do zdobycia tylko w siedmiu monopolach i kilku knajpach na archipelagu.

Gunnar Nielsen to jeden z niewielu ludzi na świecie, któremu dane było wystąpić przed publicznością liczniejszą niż populacja rodzinnego kraju. 23-latek z Tórshavn jest bramkarzem Manchesteru City; w sobotę 24 kwietnia 2010 zadebiutował w meczu angielskiej Premiership, zastępując w 75. minucie kontuzjowanego kolegę. W chwili, gdy (brodaty i potargany tego dnia) Gunnar wybiegał na zieloną murawę, z trybun obserwowało go 60.086 osób – o ponad 10 tysięcy więcej niż mieszka na Wyspach Owczych.
Sympatyczny Farer spisał się dobrze, gola nie puścił, a ponadto przeszedł do historii jako pierwszy Owczarz, który zagrał w futbol w prestiżowej ekstraklasie angielskiej. Niestety, trener Manchesteru przestraszył się, że chłopak nie udźwignie odpowiedzialności i na następny mecz kupił w trybie awaryjnym bardziej doświadczonego bramkarza z Węgier.

Na dwa koncerty do Polski przyjeżdża lada dzień farerski trash metalowy zespół Synarchy. Mocarze z Tórshavn zagrają 27 maja w Gdańsku i dzień później w Raciborzu. Wizyta jest częścią europejskiej trasy koncertowej promującej debiutancki album "Scars of gratitude".

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

O znalazłem twój blog i widzę, że jest bardzo ciekawy.

Z tej strony Imperialista z forum Piłka nożna. Ponieważ obecne forum uległo awarii, a nikt nie chce je "zreperować", użytkownicy postanowili stworzyć własne forum, pozwolę sobie wićc podać nowy adres forum jeśli mogę. http://www.pilkarskieforum.com/index.php

Powiadamiam o tym dlatego, ponieważ twoja wiedza tycząca się farerskiej piłki nożnej była spora i twoje posty były na forum pewnym ciekawym urozmaiceniem, więc jakbyś miał kiedyś wolny czas, to w nowo stworzonym wątku "Europejscy słabeusze", liczę czasem na jakiś nowy post. Przypomnę zresztą że niedługo towarzyski mecz między Wyspami Owczymi, a Luksemburgiem, z którym sympatyzuje :).

W powyższym artykule wspominasz o debiucie Nielsona, ja natomiast pochwalić muszę grę Christiana Holsta w Silkeborgu. 33 meczy i 11 trafień, to naprawdę niezły bilans dla tego gracza.

Pozdrawiam i gratuluje blogu.

Justyna pisze...

Jakie to uczucie, kiedy założyciel browaru z dalekiego kraju powiadamia Cię osobiście, że założył browar?
:)